piątek, 26 lipca 2013

Louis czy Liam ?

Jestem z Louis'em już rok. Bardzo się kochamy... w sensie, że on tak myśli. Dziś chcę mu powiedzieć prawdę - czyli to co naprawdę czuję. :
- Hej kochanie ! - krzyknął do mnie na powitanie .
- Cześć Louis . - odpowiedziałam smutna
- Louis ? A gdzie się podział " Skarbek " ? - zapytał
- Przepraszam Lou.. tak bardzo przepraszam .... - zaczęłam
- Ale za co ? - zapytał zdziwiony .
- Posłuchaj Lou, musimy... musimy - tak trudno było mi to powiedzieć .
- Musimy się rozstać . - powiedziałam .
- C..Co ? Ale jak to ? Czemu ?? Ja Cię kocham . - krzyczał
- Ale ja Ciebie ... nie . - powiedziałam i odwróciłam głowę .
- Co ? To chyba jakiś zły sen - tłumaczył sobie
- Nie, Lou nie... bo ja kocham ... Li ... Liam'a ! - krzyknąłem ze łzami w oczach.
- Liam'a ? Wynoś się . - krzyknął ... a ja opuściłam dom . Nie utrzymywałam z nimi kontaktu kilka dni . Nagle dostałam telefon - Od Niall'a
- I co ? Może teraz Ci lepiej ? Louis leży w szpitalu w ciężkim stanie ! Próbował się zabić przez Ciebie ! - krzyczał do słuchawki .
- Co, Niall ... ale jak to ? W którym szpitalu leży ? - zapytałam załamana
- Ooo.. co to to nie. Chcesz spotkać się z Louis'em sama go poszukaj ! - odkrzyknął i się rozłączył
Momentalnie zalałam się łzami . Poczułam, że popełniłam największy błąd w swoim życiu . Natychmiast pojechałam sprawdzić każdy szpital w okolicy, aż znajdę Lou .
    Pierwszy szpital, drugi, trzeci... A Lou nie ma ! W końcu znalazłam go w szpitalu na końcu pewnej ulicy, która jest 7 km od domu . Na korytarzu minęłam się z Liam'em .
Weszłam do sali Louis'a :
- Skarbie... przepraszam - wyjąkałam
- Co ty tu robisz ? - zapytał zły
- Louis, ja Cię kocham... przepraszam ! - powiedziałam
- Przecież kochasz Liam'a . - burknął
- Nie.. to był błąd . Ja kocham Ciebie.. i tylko Ciebie ! - krzyczałam - Proszę wybacz mi . - dodałam
- Choć do mnie ! - powiedział i mnie pocałował . Na szczęście Louis z tego wyszedł i jesteśmy szczęśliwą  parą .
****************************************
A ten jak ? Może potem będę pisała... takie na części .

2 komentarze: