- No co "Oo" ? - wyjaśnij to ! Miałeś dziewczynę będąc ze mną i jeszcze na dokładkę Tay ? - dodałam
- Kochanie to nie tak, wyjaśnię Ci to tylko się uspokój. - powiedział loczek i złapał mnie za ręce.
- Nie dotykaj mnie ! Spędziliśmy piękną noc, a tu takie coś ? -zapytałam ponownie.
- O co jej chodzi misiu ? -zapytała ta dziewczyna.
- Nie mów tak do mnie Kim. Co ty tu w ogóle robisz ? Nie jesteśmy razem od 2 lat ! - krzyczał
- Co ? - zapytałam przerażona tą sprawą.
- To jest Kim, kochanie. Byliśmy parą jakieś 2 lata temu, a ona nadal myśli, że z nią jestem. - wyjaśnił.
- To prawda ? -zapytałam ich.
- No co Ty, on tylko teraz tak mówi, przecież jeszcze 4 dni temu się z nim spotkałam. - powiedziała
- Skarbie, ona kłamie ! Nie możesz jej wierzyć. - mówił załamany. Teraz już nie wiedziałam czy wierzyć osobie, którą znam 5 min czy mojemu mężowi.
- Harry.... ja... ja Ci wierzę. - powiedziałam.
- A ty wynoś się z tego domu, jesteś nienormalna. - krzyknęłam i skierowałam ja do wyjścia.
- Naprawdę nic już was nie łączy ? -zapytałam
- Już od dwóch lat. - odpowiedział.
- Ale zrozum co ja sobie miałam pomyśleć ? Wparowuje mi do domu jakaś laska i mówi, że mój maż jest jej chłopakiem. - krzyczałam.
- Wiem, ale Kim nie jest do końca normalna. - opowiadał o jej stanie psychicznym przez 10 min, więc nie miałam podstaw, aby mu nie wierzyć.
- A po drugie, powinnaś mi ufać. - powiedział.
- Wiem, przepraszam. - powiedziałam i nagle źle się poczułam. Pobiegłam do toalety, byłam przestraszona jak nigdy, mój organizm wydawał sygnały jak do ciąży. Szybko załatwiłam z apteki test i moje obawy się sprawdziły. Postanowiłam zadzwonić do Alice, bo tylko ona może mi teraz pomóc.
- A..A.. Alice, możesz do mnie przyjechać ? -zapytałam
- Coś się stało ? Już jadę. - odpowiedziała i się rozłączyła. Przerażona nie wychodziłam z łazienki. Po 15 min, przyszła Alice, więc wyszłam.
- Al, wyjdźmy do ogrodu. - powiedziałam i opuściłyśmy dom.
- Co się stało ? - spytała
- Al, ja jestem w ciąży ! - odpowiedziałam.
- Gratuluję. - mówiła z uśmiechem.
- Ciszej... no właśnie nie gratuluj, jak Hazz się o tym dowie, załamie się, najpierw ślub, a dziecko już całkiem zepsuje mu karierę. My nie możemy mieć teraz dziecka. - powiedziałam.
- No co ty ? Harry na pewno się ucieszy, to dobry facet. Jeżeli wezwałaś mnie, aby Ci doradzić to musisz mu powiedzieć. - powiedziała
- Dobra, dziękuję Ci, uspokoiłaś mnie. - powiedziałam a Alice pojechała do siebie. Siedziałam w pokoju dobre pół godziny i zastanawiałam się czy mam mu powiedzieć czy nie. W końcu zebrałam się na odwagę.
- Musimy poważnie pogadać. - powiedziałam.
- Nic mnie nie łączy z Kim. -powiedział.
- Nie o to chodzi.
- A o co ?
- Bo... ja nie oczekuję od Ciebie pozytywnej reakcji, tylko proszę powiedz, że to nie zepsuje naszych relacji.
- Spokojnie. Nic nie może zepsuć tego co jest między nami.
- Nawet dziecko ?
- Jesteś w ciąży ?
- Tak.
- Będę tatą ?
- Tak.
- O jezuuu.. - powiedział i złapał się za głowę.
- Przecież to wspaniała wiadomość. - odpowiedział.
- Chłopaki BĘDĘ OJCEM !!!!!!!!!!!! - wydarł się na cały dom. Chłopcy natychmiast znaleźli się na dole.
- Jesteś w ciąży ? - zapytał Lou.
- No na to wygląda.
- Jaaaa.. będę "wujkiem" - krzyknął blondynek i złapał mnie za brzuch.
- Niall, wiesz, że tam się dopiero tworzy ? -zapytałam
- Będę "wujkiem" - krzyczał.
- A kto będzie chrzestnym ? - zapytałam.
- Co Ty na to, żeby chrzestną była Alice ? - spojrzałam pytająco na Harry'ego.
- Jasne, a chrzestnym .... - zaczął.
- Niall ! - skończyłam.
- Naprawdę ? - zapytał blondynek.
- Tak. On lub ona musi mieć szalonego chrzestnego ! - oznajmiłam.
- A imię ? - zapytali
- Jak będzie dziewczyna to Darcy. - powiedział pośpiesznie Hazz.
- A chłopak... Thomas ? - zapytał Niall
- Podoba mi się . - powiedziałam. Już nie mogę się doczekać, za 6 miesięcy dowiemy się czy będziemy mięli synka czy córeczkę.
C.D.N.
******************************************************
Jak wam się podoba ? Komentować ;D
super. :)
OdpowiedzUsuńzajebiste opowiadanie koncz :) bo jest swietne.
jest poprostu zajebiste !
OdpowiedzUsuńkoncz prosze bo ja chce wiedziec co sie stanie potem :))
Zajebiste :D Dalej <3
OdpowiedzUsuńDalej. Nie moge sie juz doczekać. ;**
OdpowiedzUsuńciekawie by było jak w następnych by ta ''niby dziewczyna'' harrego przyszła ;D ale super piszesz <3 <3
OdpowiedzUsuńJezu!!! Niesamowicie piszesz! Pisz dalej! Już nie mogę się doczekać <3
OdpowiedzUsuńNie przestawaj pisać proszę !!!!!!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńDALEJ DALEJ I JESZCZE RAZ DALEJ <3 CZEKAMY !
OdpowiedzUsuń:D