C.D.
To okropne uczucie, bałam się wystąpić w tym SHOW, ale miałam przy sobie kochanego chłopaka, który mnie pocieszał :
- Cieszę się, że Cię mam. - powiedziałam przytulając się do jego ramienia w trakcie jazdy.
- A ja, że mam Ciebie. - odpowiedział
- Ale, Ty mógłbyś mieć każdą... a wybrałeś kogoś takiego jak ja. - mówiłam
- Bo Cię kocham, a te wszystkie inne, nie są takie jak Ty. - szepnął i dojechaliśmy na miejsce. Gdy staliśmy przed tym Studiem, chciałam się wycofać.
- Harry, ja nie mogę. - powiedziałam.
- Dasz radę, chciałaś, aby wszyscy znali prawdę, to teraz muszą poznać moją wybrankę. - powiedział
- Dobra. - powiedziałam i weszliśmy do środka. Przygotowali nas i zasiedliśmy na kanapie z prezenterką telewizyjną. Usłyszałam tylko takie coś :
"Wchodzimy za 3, 2, 1 ... " i już byliśmy na wizji.
- Witam państwa dzisiaj w moim studiu mam zaszczyt gościć Harry'ego Styles'a i jego wspaniałą dziewczynę. - powiedziała.
H: Tak to jest moja prawdziwa dziewczyna, mój związek z Taylor Swift to była jedna wielka ściema, to było udawane...
P: A więc, planujecie ślub ? -
J: No nie wiem, my nawet nie jesteśmy zaręczeni. - w końcu zaczęłam mówić
H: Kochanie, ale to się może zmienić. Harry wstał i uklęk przede mną, wyciągnął z kieszeni pudełeczko.
- Skarbie wyjdziesz za mnie ? - zapytał, a ja osłupiałam... mój język nie chciał się uwolnić i wypowiedzieć ani słowa. Byłam jakby sparaliżowana.... zaskoczył mnie. Harry posmutniał, wszyscy w Studiu na mnie patrzeli - co odpowiem. Łzy zaczęły napływać mi do oczu.
- Harry, TAK - odpowiedziałam, zaczęliśmy się całować, a wszyscy w zaczęli nam klaskać.
- Pani Styles, zapytam jeszcze raz, teraz planujecie ślub ? - zapytała prezenterka, a ja spojrzałam pytająco na Harry'ego.
- Myślę, że tak - powiedział Harry i się uśmiechnął. Byliśmy tam jeszcze jakieś 20 min. a potem pojechaliśmy do domu.
*W samochodzie*
- Harry, zrobiłeś to szczerze, czy tylko dla pokazu ? - zapytałam
- Co to za pytanie ? Pewnie, ze szczerze, kocham Cię, a to, że zrobiłem to na wizji to tylko po to, żeby bardziej Ci udowodnić, że Cie kocham... oglądał to cały świat - mówił
- Wiem, przepraszam, ale nadal jestem tym zaskoczona, ty naprawdę chcesz ślubu ? -zasypywałam go pytaniami.
- Tak, chcę. Może już coś zaplanujemy ? Co powiesz na za miesiąc ? Chyba, że za wcześnie i jeszcze nie jesteś pewna czy chcesz ze mną być. - powiedział.
- Jakbym nie była pewna to nawet na wizji bym Ci odmówiła i za miesiąc będzie idealnie. - odpowiedziałam i byliśmy już w domu.
- Gratuluję ! - krzyknął blondynek, gdy weszliśmy do domu...
Pogadaliśmy z chłopakami i poszliśmy na spacer opracować ślub.
*miesiąc później*
*dwa dni do ślubu*
*************************************************
C.D.N.
I jak wam się podoba ? Po komentowaliście poprzednią, więc daję następną część i tu też chcę wiedzieć 7-10 komentarzy ; ))
Swietne. Ciąg dalszy. <3333 Wspabialy imagin.
OdpowiedzUsuńNext. ;)
OdpowiedzUsuńDalej kochanie. <3 to jest extra.
OdpowiedzUsuńKolejna czesc. Dawaj. :))
OdpowiedzUsuńSuper. Kolejna czesc ;***
OdpowiedzUsuńFantastyczny rozdział :D
OdpowiedzUsuńprosze daj nam kolejną czesc jestem Tu nowa i prosze daj nam nowa czesć jak najszybciej prosze
OdpowiedzUsuńNETX PLEASE PLEASE !!!
OdpowiedzUsuńdawaj nastepny plis, to jest genialne !!!
OdpowiedzUsuńSuper czekam na kolejne części <33
OdpowiedzUsuńKocham <3
OdpowiedzUsuńNext,please <33
OdpowiedzUsuńwierze w ciebie *_* pisz dalej ;D
OdpowiedzUsuńProszę pisz dalej to wspaniałe omal się nie popłakałam <3
OdpowiedzUsuńPROSZĘ , PISZ NASTĘPNĄ CZĘŚĆ . TO NAPRAWDE WCIĄGA . ZAZDROSZCZĘ CI ŻE TAK FAJNIE PISZESZ OPOWIADANIA .
OdpowiedzUsuńSuper dalej!!!!!
OdpowiedzUsuńBooSkkI ♥
OdpowiedzUsuńKochana masz talent w pisaniu opowiadań, czekam na następną część : *