wtorek, 27 sierpnia 2013

Liam #2

C.D.
- Nie Liam, nie ! Jestem tylko twoją pracownicą, rozumiesz ? - zapytałam
- Przepraszam, myślałem, że chcesz.
- Myliłeś się.
- Dobrze, naprawdę przepraszam, nie jestem taki. - po jego słowach wyszłam w pokoju trzaskając drzwiami.
- Co jest, piękna ? - zapytał blondynek
- Nie ważne, co mam zrobić ?
- Myślę, że pójść do domu, widzę, że nie jesteś w stanie pracować.
- Dziękuję, ale obiecuję, że jutro rano się zjawie i odstawię wam dom. - powiedziałam i wyszłam.
W domu zamknęłam się w swoim pokoju, myślałam o Liam'ie, co on chciał zrobić i czemu, moje myśli przerwała siostra. Angie (czytaj Endżi) jest młodsza o 3 lata, ale zawsze powie coś co mi pomoże, więc ją wpuściłam.
- Co się stało ? - zapytała
- Wiesz gdzie ja teraz pracuję prawda ?
- No tak, sprzątasz.
- Ale nawet nie masz pojęcia u kogo. U One Direction.
- Co ? Proszę poznasz mnie z nimi ?
- Dasz mi skończyć?
- Jasne.
- Liam chciał się ze mną przespać, ale odmówiłam.
- Ty, odmówiłaś samemu Liam'owi Payne'owi ?
- Tak, nie jestem na to gotowa nie znam go.
- Alee...
- Tak, poznam Cię z nimi wiem, że Ci zależy.
- Dziękuję - przytuliła mnie i poszła.
                                              *Następny dzień*
W domu chłopców minęłam się z Liam'em :
- Proszę pogadaj ze mną. - powiedział.
- Przepraszam, nie mogę jestem w pracy - oznajmiłam i zaczęłam sprzątać.
- To po pracy ? W kawiarni o 16:00 ?
- Po co ? O czym chcesz ze mną gadać ?
- Zobaczysz, to jak przyjdziesz ?
- Dobra. - posprzątałam mieszkanie, gdy doszłam do domu, była 15:00, więc zjadłam coś, obejrzałam swój serial, wyszykowałam się i wyszłam.
Pod kawiarnią Liam witając się chciał mnie pocałować w policzek, ale złapałam go za przedramię mówiąc :
- Oszczędź sobie !
- Nie rób mi tego. Nie zachowuj się jakbyś nic do mnie nie czuła.
- Bo nie czuję !
- Wiem, że czujesz. Tylko nie chcesz tego przyznać.
- Słuchaj, co chciałeś mi powiedzieć ?
- Yyy.., nie domyślasz się ?
- Nie.
- Kocham Cię. Rozumiesz, jestem w Tobie zakochany po uszy. Tonę w tym, a ty odpychając mnie bardzo mnie ranisz.
- Ja Cię nie znam wystarczająco, aby Cię oceniać.
- Znamy się 2 tygodnie. Ja kocham Cię od początku, wierzysz w miłość od pierwszego wejrzenia ?
- Zawsze wierzyłam... nie wiem, co o tym myśleć.
- Powiedz szczerze, nic a nic do mnie nie czujesz ?
- Liam... - zaczęłam,a le odeszłam, biegł za mną, ale wsiadłam do TAXI, więc się poddał. Co ja miałam mu powiedzieć, sama nie wiem co naprawdę czuję.
                                            *Oczami Liam'a w domu*
- Nie rozumiem dziewczyn - powiedziałem do Harry'ego
- Eej słuchasz mnie ? - zapytałem.
- Tak, tak słucham.
- Ona nie chce ze mną być, ale ja wierzę, że ona coś do mnie czuje.
- Jeśli chcesz mogę z nią pomówić, może mi wyzna prawdę.
- Dzięki stary.
                                               *Już ja*
Kolejny, nudny dzień... maskara, znowu dom chłopców i sprzątanie, muszę unikać Liam'a, a przy moim zajęciu to niemożliwe.
- Możemy porozmawiać ? - zapytał mnie Hazz, gdy odkurzałam.
- No 5 min rozmowy nie zaszkodzi.
- Powiedz szczerze, kochasz Liam'a ?
- On Cię przysłał ?
- Nie po prostu, widzę jak on cierpi i że go unikasz, więc pytam, co jest między wami ?
- On wyznał mi miłość, ale ja nie wiem czy to odwzajemniam.
- Zastanów się, Liam to świetny facet, gwarantuję.
- Dzięki, wezmę to do siebie. - powiedziałam i go przytuliłam.
Przez resztę dnia myślałm o słowach Hazzy, może on ma rację, może ja rzeczywiście kocham tego słodkiego głupka. Najpierw sama muszę oswoić się z moją decyzją.
****************************************************
Słuchajcie dodałam, bo niektórzy z was mnie prosili, ale ja naprawdę rozważam usunięcie bloga, mam 7 hejterów i to naprawdę nie jest przyjemne.

12 komentarzy:

  1. Wydaje mi sie ze to jest inne niz dostalam na poczatku ale mam nadzieje ze potem bedzie tamten tekst. podzro i wyczepiste jak zawsze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest inne, bo nie podobało się wielu osobą, więc zrobiłam inną wersję.

      Usuń
  2. mi się naprawdę podobało szczególnie to z Hazzą i "moją siostrą". pozdro i wyczepiste zdjęcie profilowe

    OdpowiedzUsuń
  3. jak sie nazywają hejterzy? KILL THEME ALL!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie przejmuj sie nimi to palanci ! :/
    my cie kochamy i nie pozwolimy ci usunac tego bloga. <3
    to jest zajebiste <33333

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo mi przykro żal mi cię
    Ale pomysl jesli teraz im na to pozwolisz to oni pomysla ze jestesmy slabe a przeciesz kazdy tu wie ze tak nie jest sory za pismp klawisze mi nie dzialaja

    pozdro odemnie i nie wolno nam sie poddawac pamietajcie

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie zwracaj uwagi na hejterów poprostu ci zazdroszczą talentu nie przestawaj pisać pokaż że jesteś silna i się nei poddajesz tak łatwo :)

    OdpowiedzUsuń
  7. pisz dalej, nie przejmuj się hejtami twoje imaginy są naprawdę bardzo fajne....

    OdpowiedzUsuń
  8. ale nie musi byc paru hackerow tylko 1 piszacy na anonimowym

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie przejmuj się hejtami, ludzie to robią bo ci zazdroszczą tego że masz genialne opowiadania <3
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Dlaczego przestajesz pisać przynajmnie jak zaczełaś to to skończ, nie jestem hejterką ale powinnaś skończyć przynajmniej do końca opowiadanie jak chcesz skończyć z pisaniem bloga.
    Ale lepiej tego nie rub bo dobrze ci idzie pisaniem nie wiem czemu się przejmujesz kilkoma hejterami skooro inni ludzie mają ich jakieś setki i się nie poddawają.
    Więc ty się nie poddaj pokaż jaka jesteś silna i się nie przejmuj :)

    OdpowiedzUsuń